„Tragifarsa Strzyżowska” czyli „Moralność Pani Dulskiej” w wykonaniu teatru Prima Aprilis
16.07.2010 roku na scenie Domu Kultury „Sokół” w Strzyżowie można było kolejny już raz podziwiać sztukę teatralną pt: „Moralność Pani Dulskiej” w wykonaniu teatru „Prima Aprilis”, w reżyserii Roberta Chodura z teatru Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie.
Utwór Zapolskiej cieszy się popularnością od momentu pierwszego spektaklu do dziś. Dzieje się tak za sprawą poruszenia przez autorkę w dziele tematyki znanej od zarania dziejów, czyli ludzkiej głupoty, pazerności, powierzchowności, zawiści oraz skąpstwa, a ponieważ Zapolskiej udało się to okrasić prześmiesznymi dialogami i sytuacjami, nie dziwi fakt, że strzyżowska publiczność chętnie ogląda spektakl w wykonaniu pracowników Domu Kultury „Sokół” w Strzyżowie i członków zespołów przy nim działających. Tytułową postać zagrała pani dyrektor Domu Kultury Jadwiga Skowron, natomiast w trudną rolę Zbyszka wcielił się nasz kolega z klubu plastyka Maciej Ruszała.
Całość sztuki trochę współczesna a częściowo z epoki Zapolskiej. Scenografia pomysłowa, rozwieszone prześcieradła ilustrowały przesadną oszczędność i skąpstwo głównej bohaterki, a jednocześnie stanowiły wejścia do różnych pokoi i dalszej części dużego mieszkania.
Utwór Zapolskiej to uniwersalne dzieło, o czym najlepiej świadczy fakt, iż stworzone przez nią pojęcie „dulszczyzny” jest wciąż żywe. Cechy osobowościowe, jakimi autorka obdarzyła główną bohaterkę dzieła i jej rodzinę, do dziś możemy obserwować wokół siebie.
Badacze literatury zwracają szczególną uwagę, by nie odczytywać komediodramatu jako ataku na jakąkolwiek grupę społeczną, nawet mieszczaństwo. Według nich zamiarem Zapolskiej było napiętnowanie pewnej postawy ludzkiej. Trudno się z tym nie zgodzić. Nie możemy przecież mówić, że „monopol” na zachowywanie się jak Dulska mają tylko mieszczanie. Na każdym szczeblu społeczeństwa możemy doszukać się przecież osób łudząco podobnych do Anieli.
Rzadko możemy spotkać się dziś z klasyczną wersją „Moralności pani Dulskiej”. Reżyser stworzył godną pochwały współczesną inscenizację teatralną. Przedstawienie z wartką akcją, trochę skrócone skierowane w stronę komedii, z zachowaniem wymowy tej sztuki. Z wielką łatwością nadał komediodramatowi współczesnych cech, zmieniając realia w jakich żyją Dulscy, lecz wciąż pozostają oni tymi samymi bohaterami. Świadczy to o tym, że postawa scharakteryzowana przez Zapolską jest ponadczasowa i nieśmiertelna, niestety.
Tagi: teatr













Brak komentarzy.